Super dowcipy w sieci

Humor na dziś - strona 145

poprzednia <<  >> następna

Wchodzi blondynka na egzamin z geografii. Profesor zadaje jej pierwsze pytanie:
- Proszę mi wskazać na mapie Morze Czarne?
Blondynka milczy. Profesor zadaje drugie, prostsze pytanie:
- No to niech mi Pani wskaże Morze Czerwone.
Blondynka na to:
- Ależ Panie Profesorze, na tej mapie wszystkie morza są niebieskie.

- Daję głowę, że mój klient jest niewinny! - stwierdza adwokat.
- Proponuję, żeby głowę obrońcy włączyć do akt! - stawia wniosek prokurator.

Na ulicy zepsuł się hydrant i leje się z niego woda. Przyszedł fachowiec, który kluczem francuskim zakręca zepsuty zawór. W tym samym czasie z przeciwnej strony ulicy nadchodzi pijaczek mocno zataczając się na boki. Wreszcie podchodzi do fachowca i mówi:
- P... p... panie, przestań p... p... pan kręcić tą ulicą, bo nie mogę utrzymać równowagi!

W Średniowieczu drogi były tak wąskie, ze mogły się minąć najwyżej dwa samochody.

"Amerykanki mają niekonwencjonalne zachowanie, potrafią biegać do przodu."

Halina Iwańska

Maxim');

O motylach:

- Mo tyle i chce jeszcze więcej.

Miejsce przed sceną w teatrze antycznym nazywa się prosektorium.

Hitler był najgroźniejszym z hitlerowców.

Głuchy jak pień hrabia, wraca wieczorem do domu. A lokaj wita go jak zwykle:
- I co, stary zgredzie, pewnie znowu cały dzien spedziles w knajpie ?
- Nie, Janie! Byłem w miescie i kupiłem sobie aparat sluchowy !!!

Lyna');

Dwóch górali postanowiło sprawdzić ile ludzi jest w knajpie w Żywcu. Uradzili, że jeden będzie wyrzucał gości a drugi liczy. Tak tez zrobili Słychać brzęk tłuczonego szkła, okrzyk "O Jezu" a góral liczy:
- Roz,
Znowu okrzyk i:
- Dwa
W pewnym momencie brzęk i wylatujący mówi:
- Teroz nie licz bo to jo.

Sprawa w sądzie. Sędzia pyta oskarżonego - górala:
- Zawód?
- Mechooptyk.
- Co?
- Mechooptyk!
- A co pan robi?
- Optykam chałupy mchem....

Rodzaje babć autobusowo-tramwajowych:
- Łowcy krzeseł
gdy autobus się zatrzyma i otworzy drzwi, ty nawet nie zdazysz sobie tego uswiadomić, a ona już siedzi

- Babcie-akrobatki
widząc wolne krzesło po drugiej stronie autobusu w cudowny sposób odzyskuje mobilność, wrzuca laskę pod pachę i biegnie do krzesła co sił w nogach

- Borostwory
ogromne babcie w futrzanych płaszczach zajmujące z reguly , - miejsc siedzących

- Babcie-wilki
atakuja watahą, ich szczekanie rozlega się na cały autobus i wygryzaja każdego z ich siedzeń

- Babcie LOKOMOTYWY
jak siedzisz w autobusie, stają nad tobą i zaczynaja sapać, niektóre sapią tak intensywnie, że czujesz co jadła kilka godzin temu...

Na polu niedaleko stacji benzynowej wyladowalo UFO i podchodza male zielone stworki do dystrybutora i jeden z nich:
-Jestesmy przybyszami z innej planety, mamy pokojowe zamiary!!!
dystrybutor milczy
sytuacja powtarza sie jeszcze kilka razy, w koncu ten drugi mowi do tamtego:
-stary zostaw go, to jakis kozak jest, niewarto!!!
ale tamten nic na upartego dalej:
-jestesmy przbyszami z innej planety, mamy pokojowe zamiary!!!
-Mowie ci stary nie warto!!!
w koncu sie UFO-ludek zdenerwowal, wyciagnal swoj generator mocy i strzelil.... Wywalilo dziure na pol miasta ich odrzucilo do sasiedniej wioski na pole, i ten pierwszy do tamtego:
-wiesz co miales racje... to byl kozak, ale skad ty to na pierwszy zut oka wiedziales?
-No sluchaj, gdybys ty mial takiego penisa ze owinal bys go wokol siebie
dwa razy i jeszcze sobie go wsadzil w ucho to tez bys byl kozak...

legionista');

Jedzie baba na rowerze i śmieje sie że kółka sie kręcą!

joleczkaaa');

Co zrobi kibic, gdy Polacy wygrają Euro ?
- Wyłączy konsolę i pójdzie spać.

redstar');

Lecim na Szczecin bo na Radom Kurwy jadä

rudy');

 

Dobry humor na dzień dobry.

Dowcip to powiedzenie zawierające treść komiczną, pobudzające do śmiechu, anegdota, żart, krótka forma humorystyczna, służąca rozśmieszeniu słuchacza. Naukowo to ogólnie mówiąc po wysłuchaniu czy przeczytaniu dowcipu, słuchacz, w którego świadomości zachodzi proces intelektualno-uczuciowy percepcji tego dowcipu, otrzymuje bodziec, wywołujący reakcję fizjologiczną - śmiech...

Człowiek dowcipny, jest zdolny do spostrzegania, wychwytywania śmiesznych cech, stron, zjawisk, zdarzeń i ludzi oraz przedstawiania ich w zabawny sposób. Ciężki dowcip to dowcip niezręczny, który właściwie nie jest dowcipem, z którego trudno się śmiać a raczej wprowadzający zażenowanie w towarzystwie.

Słowotwórstwo, to obszerna lingwistycznie kategoria która może przejawiać się w dwóch zabiegach: albo przez łączenie dwóch wyrazów, tworząc nowe słowo, lub zastosowanie dekompozycji wyrazu. Żarty te bazują na odstępstwu od normy, ale zarazem są - logicznie rozumując - sensowne, umotywowane, ale po prostu nie pasują, np. "dżentelmenażeria", "olimpijaństwo", "Odyseusz - król Itaki i owaki", "uczę-szczać", "umie-szczać".


 
 

Tylko na tej stronie codziennie aktualizowane dowcipy. Najlepsza strona w sieci.
pozycjonowanie | komputery | zrozumiec siebie | gry online gry | Wynajmujemy i montujemy rusztowania różnego rodzaju | Sklep internetowy ofruje soczewki kontaktowe wysoka jakość. Zapraszamy | agencje artystyczne | The Beauty shop online | prace wysokościowe wrocław | kabiny huppe | Twoja tania książka - tylko u nas | Bestseller Mediacja sądowa i pozasądowa tylko u nas! | gry online | Odżywka Shock Therapy gdzie kupić? | oryginalne swarovski kolczyki ze srebrem