|
Humor na dziś - strona 143 poprzednia << >> następnaPo przebadaniu pacjenta lekarz oznajmia: - Jest pan zdrów jak koń. - Słucham? - No... jest pan zdrów jak ryba! - Kurde, nie wiedziałem, że trafiłem do weterynarza...
Przybiega facet do kiosku i krzyczy: - prezerwatyw poproszę! Na to sprzedawca: - Panie, nie tak głośno, kobiety tu są... Facet się rozglądnął - O, cześć Zocha! To poproszę prezerwatyw...
Spotyka blondyn blondynkę. - Ale pani dziś czarownicująco wygląda! - wita ją. - Czyżby to był kompleks? - płoni się ona. - Ależ nie - wyjaśnia on. - Chciałem pani zaimpregnować!
Wchodzi Mc Gyver do sklepu. - Poproszę kilo trotylu, skrzynkę narzędzi, trzy metry liny stalowej, wiertła, kanister i PC z procesorem... - Nie ma - odpowiada sprzedawca. - A co jest? - Ketchup. - Może być.
Zeznania bacy w czasie procesu o gwałt: .......no i zaciągnął ją w krzoki, zdjął ubranie, złapoł za cycki... Sędzia: - Za piersi. Baca: - Ano za piersi, za piersi, i wsadził jej ... wsadził jej tego... - I co jej wsadził? pyta sędzia. - Wybocą wysoki sondzie, ale nie wiem, jak się chuj po sądowemu nazywo.
Dziadek był kawalerzystą, bo nie mógł znaleźć panny. Browarek');
Faraona nosili w lektyce, a poddani padali mu na twarz.
Ojciec sprawdza Jasiowi i lekcje pyta: - Synku, który z przedmiotów w szkole najbardziej lubisz? - Dzwonek tato...
Psychiatra do swojego asystenta: - Jak czuje się chory, który podawał się za Ludwika XV? - Już lepiej. Teraz twierdzi, że jest Ludwikiem XIV.
Drzymała woził się wozem naokoło a Niemcy mogli mu naskoczyć.
Na ukształtowanie powierzchni Ziemi maja wpływ jej trzęsienia oraz wulkanizacja.
Lekcja matematyki. Nauczycielka zwraca się do Jasia: - Jasiu dlaczego się nie zgłaszasz? - Bo ja, mam taką wiedzę, że pani ręce opadaja. Kate');
Rozmawiają dwie koleżanki: - Kiedy zaczął mnie całować, powiedziałam, że nie chcę go widzieć. - No i co? - Zgasiliśmy światło...
- Tato ja juz nigdy nie pójde z tobą na sanki ! - Nie pier*** ! Ciagnij !! LadyDark');
Mama powiedziała do Jasia - Jasiu dam Ci teraz pieniądze idź do sklepu i kup mięso na obiad tylko nie wydaj wszystkiego na słodycze !! - Dobrze.Powiedział Jasio i poszedł. Jednak nie posłuchał mamy poszedł do sklepu i wydał wszystkie pieniądze na słodycze.Potem namyśla się skąd by wziąść pieniądze na mięso??Poszedł więc na cmentarz i ukroił pośladek trupowi i zaniósł do domu. Przy obiedzie mama powiedziała do Jasia - Jasiu jakie pyszne mięso kupiłeś na obiad ! Jutro pójdziesz i kupisz też mięso na obiad !!! Sytuacja powtórzyła się drugiego dnia tylko ( Jasio ukroił trupowi drugi pośladek . Drugiego dnia przy obiedzie rodzina zachwyca się mięsem a wtem drzwi się otworzyły i wchodzi trup i mówi ... - DAJCIE ZUUPYY Z MOOJEEJ DUUUPPYY !!! madziula');
Przychodz Jasiu ze szkoly i ojciec do niego : Hej maly jak tam w budzie Jasiu: Wiesz ojciec dostalem dzisiaj piec jedynek. Ojciec: No Jasiu bedzie wpierdol. Jasiu: Wiem,mam juz adresy. kaska');
|